Immunitet 

Immunitet – instytucja prawna, mocą której osoba z niej korzystająca (np. sędzia, Prezes NIK, Rzecznik Praw Obywatelskich, sędzia Trybunału Konstytucyjnego lub sędzia Trybunału Stanu) nie podlega określonym przepisom, do przestrzegania których inne osoby są zobowiązane. Immunitet może też oznaczać ograniczenie odpowiedzialności prawnej danej osoby z tytułu pełnienia przez nią określonej funkcji. Istotą immunitetu jest więc wyłączenie spod obowiązku i tym się właśnie różni od przywileju, czyli nadania szczególnego uprawnienia, którego inni będący w tej samej sytuacji prawnej czy faktycznej nie posiadają; mówienie, iż "immunitet, to przywilej" obarczone jest więc błędem logicznym.

W doktrynie prawa konstytucyjnego[1] wyróżnia się dwa rodzaje immunitetu: materialny i formalny.

Zawartość

Immunitet materialny

Immunitet materialny oznacza trwałe wyłączenie spod przepisów sankcjonujących określone zachowanie. Najważniejszym przykładem immunitetu materialnego jest immunitet materialny parlamentarzysty, oznaczający, iż poseł i senator nie mogą być pociągnięci do odpowiedzialności za działania wchodzące bezpośrednio w zakres sprawowania ich funkcji parlamentarnych, np. za wystąpienia w parlamencie, sposób głosowania, zgłaszane inicjatywy ustawodawczej. Zakaz ten trwa w trakcie i po ustaniu mandatu parlamentarzysty i nie może zostać uchylony. Immunitet w znaczeniu materialnym nie zwalnia jednak parlamentarzysty z odpowiedzialności za naruszenie praw innych osób (np. w przypadku naruszenia dóbr osobistych innej osoby w przemówieniu sejmowym). Celem istnienia immunitetu materialnego jest ochrona członków parlamentu przed próbami ograniczania ich niezależności, w szczególności swobody głosowania i wolności wypowiedzi. Immunitet materialny, choć w nieco innej postaci, posiadają sędziowie, asesorzy sądowi, prokuratorzy i asesorzy prokuratorscy w zakresie wykroczeń. Oznacza on, iż osoby pełniące te funkcje nie podlegają odpowiedzialności za wykroczenia. Mogą za nie odpowiadać wyłącznie dyscyplinarnie przed właściwym sądem dyscyplinarnym. W aspekcie praktycznym oznacza to, iż za zachowanie noszące znamiona wykroczenia żaden organ (policja, straż miejska) nie może ukarać sędziego, czy asesora. Policjant nie może takiej osoby nawet pouczyć, gdyż pouczenie jest również środkiem oddziaływania na sprawcę wykroczenia przewidzianym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.

Immunitet formalny

Immunitet formalny nazwany jest również immunitetem osobistym. Oznacza on ograniczenie odpowiedzialności prawnej (w szczególności odpowiedzialności karnej) danej osoby ze względu na pełnioną funkcję na czas pełnienia tejże funkcji. Jednocześnie jednak przepisy umożliwiają likwidację ograniczeń w odpowiedzialności prawnej po spełnieniu określonych dodatkowych warunków (tzw. pozbawienie immunitetu).

Wyróżnia się przy tym dwa aspekty immunitetu formalnego:

  1. aspekt procesowy - oznacza, iż warunkiem pociągnięcia określonych osób do odpowiedzialności karnej jest zgoda określonego podmiotu – np. pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Prezesa NIK lub posła wymaga uprzedniej zgody Sejmu
  2. aspekt nietykalności - oznacza zakaz ograniczania i pozbawiania wolności określonych osób – np. Rzecznik Praw Obywatelskich nie może być zatrzymany lub aresztowany, z wyjątkiem wypadku ujęcia go na gorącym uczynku przestępstwa i jeżeli jego zatrzymanie jest niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania.

Źródła

  1. Bogusław Banaszak, Prawo konstytucyjne, C.H. Beck, Warszawa 2008, s. 407 i nn.

Sprawdź również

Linki zewnętrzne

wymiana linkami system wymiany linków wymiana linkami
MON ściągnie zawodowców do armii z Wysp?
"Rzeczpospolita": MON chce znaleźć ochotników do zawodowej armii wśród Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii - dowiedziała się "Rzeczpospolita".

Wzrost cen prądu spowoduje bankructwo miasta?
"Nasz Dziennik": Upadek zakładów i gwałtowny wzrost bezrobocia w Stalowej Woli i okolicach - takie skutki w ocenie "Naszego Dziennika" przyniesie drastyczna podwyżka cen prądu dla zakładów przemysłowych działających w tamtejszej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.

Szczecin chce ściągnąć emigrantów do kraju
"Metro": Władze Szczecina jadą dziś z misją specjalną do Wielkiej Brytanii. Przez weekend będą namawiać emigrantów z Polski, by osiedlili się na Pomorzu. Na podobną akcję zdecydowało się w sumie 12 polskich miast.

Lewica uderzy w "dopalacze"
Całkowity zakaz reklamy, konieczność uzyskania zezwolenia na sprzedaż, a także określenie miejsca, gdzie mogłyby być sprzedawane tzw. dopalacze określa przygotowany przez klub Lewicy projekt ustawy ograniczający sprzedaż tych legalnych substancji o działaniu podobnym do narkotyków.

Sejm odrzuci weto prezydenta dot. konwencji ws. kontaktów z dziećmi?
Sejmowe Komisje Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Spraw Zagranicznych opowiedziały się za ponownym uchwaleniem w dotychczasowym brzmieniu zawetowanej przez prezydenta ustawy o ratyfikacji Konwencji ws. kontaktów z dziećmi.

Jugendamt poluje - zatrzymano polską matkę
"Rzeczpospolita": Beata Mosebach, Polka, żona obywatela Niemiec, która od ponad roku ukrywała się w Polsce z czteroletnim synem Jasiem, została w czwartek zatrzymana przez policję i przewieziona do prokuratury.

"Gowin szaleje, tylko o krok wyprzedzają go biskupi"
Joanna Senyszyn proponuje na swoim blogu w Onet.pl prawno-ustawowe rozwiązanie sporu wokół in vitro przedstawiając swój projekt, który skierowała do Marszałka Sejmu. - Apeluję do wszystkich (...), aby pisali do Marszałka z żądaniem natychmiastowego skierowania mojego projektu do pierwszego czytania - pisze Senyszyn.

Lotto: sprawdź czy trafiłeś "szóstkę"
W dzisiejszym losowaniu Dużego Lotka wylosowano następujące liczby: 8, 17, 31, 38, 42 i 46.

Pożar w centrum Radomia - ewakuowano kilkanaście osób
Wieczorem zapaliła się dwukondygnacyjna kamienica w centrum Radomia. Prawdopodobnie przyczyną pożaru był wybuch butli gazowej. Ewakuowano kilkanaście osób.

Abp Kowalczyk współpracował z SB? IPN wyjaśnia sprawę szyfrogramu
Instytut Pamięci Narodowej udostępnił identyczne materiały dotyczące abpa Józefa Kowalczyka zarówno Kościelnej Komisji Historycznej, jak i dziennikarzowi, który o nie wystąpił - poinformował rzecznik IPN Andrzej Arseniuk.